Blog użytkownika

Blog użytkownika Nina

Publiczny wpis dostępny również bez logowania

Blog

Najnowsze wpisy użytkownika

Kiedyś

Kiedyś byłam,

Kiedyś żyłam,

marzyłam kochałam,

A teraz przestałam...

Zawalił sie cały mój świat

Całe moje życie...

 

******************************

 

Byłeś dla mnie wszystkim byłeś całym życiem  Kochałam najbardziej na świecie kocham i dalej będę Bo Ty nauczyłeś mnie śmiać Nauczyłeś kochać Życie garściami brać Dałeś mi wszystko czego potrzebowałam Zabrałeś tylko jedno...zaufanie A teraz odbierasz cały świat odbierasz wszystko. W jednej chwili wszystko przestało mieć sens przestało istnieć... i co będzie dalej??czy już zawsze tak będzie?? Kocham i kochać będę ale nie dam sie obrażać poniżać...


Życie

 

Każdego dnia kroczymy przez życie

Wciąż podejmując różne decyzje

Gdy kogoś poznajemy

Gdy sie zakochujemy

Chcielibyśmy iść razem przez życia ścieżki

Popełniając niestety większe lub mniejsze grzeszki

Lecz nigdy nie będziemy pewni do końca

Czy razem obejrzymy ostatni wschód słońca

Czy to właśnie z tą osobą

Pojdziemy przez życie jedną drogą\

Czy inna droga nam dana

I jaka bajka jest dla nas uszykowana...

 


WYJE**NE

Chce wyrzucić te wszystkie dni

Te wszystkie lata

Z pamięci swojej

Ze świadomości swojej

Miałeś być

A nie współżyć

Z innymi napalonymi

Głupimi.

Wymazać chce wszystko

nie jedno razem spędzone ognisko

te wszystkie wspólne chwile

które spędziłam z Tobą-takim debilem.

Nie znasz miłości

nie szanujesz uczciwości

pogrzebałeś wszystkie możliwości...


Zabiłeś mnie...

zabity                &n bsp;          

Zraniłeś mnie kolejny raz,

Ostatni już raz...

Zabiłeś we mnie to co było piękne...

Zabiłeś życia sens...

Chęć życia i uśmiech z twarzy...

Zabiłeś całą...

ochłapy wyrzucając...

Dlaczego znów mi to zrobiłeś???

Dlaczego tak okrutnie zraniłeś???

Nie ma mnie już...

Powoli zabijałeś

Dusiłeś

żyć normalnie nie dawałeś...

Aż w końcu zamordowałeś...

NIe ma mnie już...

Wbiłeś w serce największy nóż...

 

 


tak po prostu

Zagubiona we własnym życiu

w coraz bardziej wątpliwym byciu

Próbuję się podnieść

Do góry wznieść

Lecz czy dam rady...?

Nie wiem...

Wciąż wstaję i upadam

A Ty?

Depczesz jak robaka...