Blog użytkownika

Blog użytkownika delfin

Publiczny wpis dostępny również bez logowania

Blog

Najnowsze wpisy użytkownika

SZUKAM KOBIETY

Szukam zdecydowanej Kobiety miłej sympatycznej potrafiącej kochać, również z dzieckiem.

CZYTAJ UWAŻNIE W KOŃCU TY TEŻ CZEGOŚ ODEMNIE OCZEKUJESZ. Romantyk przedewszystkim po za tym jak każdy facet, czasem zostawiam po sobie brudny kubek i bywa że nie opuszczam deski w toalecie, ale ja też po Tobie nic nie mówiąc nie raz podniosę niechlujnie zostawioną w łóżku szminkę i słowem się nie odezwę. Nie pytaj mnie czy kiedyś skrzywdziłem kobietę, bo gdy jestem zły to wolę iść na spacer posiedzieć w parku na ławce niż wyżyć się na Tobie i nie każ mi tego zmienić. Nie opowiem o sobie nic dobrego, bo to Ty musisz odpowiedzieć jaki jestem. Jeśli masz dzieci to z góry mówię że to nie problem tylko dodatkowa radość w domu. Czego szukam? ? Kobiety wrażliwej, takiej która potrafi odwzajemnić moje uczucia, takiej która porozmawia ze mną gdy będę miał kiepski humor a ja jej będę mógł dać to samo. Takiej która nie powie po paru miesiącach że nie pasujemy do siebie bo to właśnie przeciwieństwa się przyciągają. Takiej która będzie się cieszyć razem ze mną z moich sukcesów i nie zostawi mnie gdy poniosę porażkę. A przedewszystkim dojrzałej emocjonalnie i wiedzącej co to jest związek i ceniącej takie wartości jak dom i rodzina. Jeżeli lubisz szczerość i nie lubisz kłamstwa to powiedz czy potrafisz podczas kłótni podejść przytulić i powiedzieć mi prosto w oczy co Cię boli, bo na odległość metra to każdy jest tak naprawdę szczery. Nie opowiadaj mi na wstępie jacy są faceci i jaki był Twój były, znam schemat już na pamięć i jeśli chcesz naprawdę to wysłucham tej historii kiedyś przy lampce wina siedząc i przytulając Ciebie. Nie szukam wrażeń i przelotnej miłości. Trzymajmy się wersji że jestem biedny i nie mam auta, bo to mną masz się interesować a nie dobrami materialnymi. Nie wierzę w to że pieniądze szczęścia nie dają, ale wierzę że ich nadmiar psuje ludzi. Nie płacę za sex ani miłość. Jeśli chcesz po wysłaniu fotek urwać kontakt, miej odwagę chociaż napisać, „sorry ale nie podobasz mi się” nie skrzywdzisz mnie tym bo nie jestem serialem brazylijskim by się podobać ani zupą pomidorową by mnie lubić, a Ty przynajmniej udowodnisz że jesteś szczera, Jeżeli obraziłem moim opisem to przepraszam. Ale to powinnaś o mnie wiedzieć że taki jestem, nie znaczy że się nie zmienię dla tej co mnie pokocha. Ponadto jestem miły sympatyczny z poczuciem humoru, który potrafi i chciał by kochać, cenie szczerość, uczciwość, zrozumienie, nie lubię kłamstwa, wyłudzania, obłudy, zdrady, pijaństwa i awantur. Sens życia i wiara w człowieka nie bierze się z pustki, lecz z pielęgnowania tradycji, zasad i cech człowieka, które stanowią o przyszłości i wielkości nas samych. Jesteś dla świata człowiekiem, ale dla mnie możesz być całym światem, jeśli Cię dotknie miłe doznanie, uczucie, miłość, żyjesz w mym sercu, które tym dotknięciem Cię obdarzyło, jedyna rzecz jest warta życia, bezgranicznie kochać istotę, która daje to z wzajemnością. A sex jest tylko miłym dodatkiem do życia, składa się w połowie kobiety w połowie z mężczyzny, w jednej całości co wspólnie przeżyją. Szczęście jest wówczas pełne, gdy światło poranka budzi dwoje ludzi do dnia pełnego wspólnych czynów i rozmów, gdy potrafią uśmiechnąć się do siebie. Być z sobą dla pieniędzy (małżeństwo) to nikczemność, ale być z sobą (małżeństwo) bez nich to głupota, właściwie idzie o drobiazg, zrozumienie, byle idiota potrafi żyć mając pieniądze, a sztuką wspaniałą jest żyć z pieniędzmi a nie dla nich. Miłość jest najważniejsza bo jest większą wartością, należy trzymać się jej nie ranić serca dla kaprysu, nie mówić że kochamy jak mamy kłamać, żeby żyć trzeba kochać uczciwie. Trwać być cieszyć się i żyć.
PROSZĘ TYLKO O KONKRETNE PROPOZYCJE. KOBIETĘ KTÓRA POWAŻNIE POTRAKTUJE MOJĄ PROŚBĘ O WSPÓLNE ŻYCIE.

 

 

 


Miłość i Sex jest źródłem satysfakcji i zdrowia.

Miłosna rozkosz daje kobiecie więcej niż kosmetyki, witamina C i środki hormonalne. Kochaj się na zdrowie. Miłość wzmacnia organizm, łagodzi ból, opóźnia starzenie, poprawia nastrój. Nie wymaga recepty, nie jest gorzka, a jedynym działaniem ubocznym jest to, że uzależnione od witaminy S źle znosimy przerwy w kuracji. Zakochani zajmują się sobą do czwartej nad ranem, o siódmej wyskakują z łóżka i spieszą do pracy. Nie mają czasu ani ochoty myśleć o jedzeniu, żyją powietrzem i miłością. Według tego, co głoszą lekarze, taki tryb życia może wykończyć każdego. A jednak zakochani stanowią najzdrowszą część ludności. Jak to możliwe? Naukowcy wiedzą od dawna, że zdrowie i samopoczucie zależą od hormonów. Najnowsze badania wykazały, że seks spełnia w ludzkim organizmie funkcję katalizatora, który pomaga ustrojowi osiągnąć najdoskonalszy stan chemiczny. Doktor Ted Mellvenna z San Francisco kierował badaniami nad życiem seksualnym człowieka i jego skutkami. Eksperyment trwał 25 lat i objął 90 tysięcy Amerykanów. Wnioski Mellvenny brzmią następująco: Osoby uprawiające seks biorą rzadziej zwolnienia lekarskie, są bardziej towarzyskie i nie uskarżają się na zły los. Badania kobiet nie zażywających pigułek antykoncepcyjnych i oddających się przynajmniej raz w tygodniu rozkoszy seksu wykazały, że ich cykle miesiączkowe były regularne. Poza tym nie miały kłopotów z płodnością, a okres przekwitania przebiegał u nich łagodnie w przeciwieństwie do pań, które rzadko spędzały noce we dwoje. Po głośnym odkryciu dr. Gerharda Eggetsbergera, austriackiego naukowca z Instytutu Biocybernetyki i Sprzężenia Zwrotnego w Wiedniu, wiemy, że orgazm wysyła do mózgu gigantyczną falę energii. Dlatego wszystkie dobrodziejstwa seksu przypisywano właśnie orgazmowi. Ale endokrynolog dr Winnfried Cutler z Pensylwanii, współpracownik Teda Mellvenny, stwierdził, że w tym wypadku nauka się myli. Grupa porównawcza kobiet przeżywających szczytowanie wywołane masturbacją miesiączkowała równie nieregularnie, co grupa kobiet nieaktywnych seksualnie. Antidotum nie był więc sam orgazm. Okazało się, że kiedy kobieta wdycha zapach mężczyzny, feromony docierają do mózgu i ożywiają produkcję estrogenów, żeńskich hormonów płciowych, które stabilizują procesy systemu rozmnażania. Wniosek dr. Cutlera brzmi więc nieco żartobliwie: Każda kobieta powinna jak najczęściej wdychać zapach mężczyzny. Od jesieni do wiosny, gdy ryzyko przeziębienia i grypy jest szczególnie wysokie, mało komu przychodzi do głowy, że to właśnie seks stanowi najskuteczniejszy środek leczniczy. Wspomaga wytwarzanie leukocytów, które przychodzą na odsiecz białym krwinkom, przeczesując organizm w poszukiwaniu bakterii i innych obcych ciał. Jednak nie tylko wirus grypy lęka się gier miłosnych. Również w przypadku bardziej skomplikowanych schorzeń, na przykład raka piersi, orgazm sprawdził się jako sprzymierzeniec zdrowia. Szczególnie przekonujące okazały się wyniki eksperymentu ginekologa dr. Dudleya Chapmana, który badał 24 kobiety cierpiące na raka piersi. W ciągu czterech lat wyzdrowiały tylko te pacjentki, które regularnie przeżywały orgazm. Pieszczoty ukochanego mężczyzny, zwiększały działanie o 20 proc. produkcję limfocytów T3 i T4, eliminując intruzów w układzie immunologicznym. Seks nie tylko wzmacnia system odpornościowy, również łagodzi ból. Wśród austriackich lekarzy popularne jest powiedzenie, że ból to krzyk tkanki domagającej się przepływu energii. Bóle przedmenstruacyjne powstają w rezultacie nagromadzenia krwi w podbrzuszu pod wpływem podniesionego poziomu progesteronu, hormonu spulchniającego macicę. Skurcze macicy wywołane orgazmem włączają nagromadzoną krew do cyrkulacji i bóle mijają. Pierwsze dni miesiączki kobiety często spędzają w łóżku, zwinięte jak embrion, z cierpiącą miną na twarzy i ciepłym termoforem na brzuchu. Za bóle miesiączkowe odpowiadają prostaglandyny, hormonopodobne substancje powodujące między innymi skurcze macicy, wydalające nagromadzoną krew. Podczas orgazmu poziom prostaglandyn obniża się, a bóle przechodzą, przynajmniej na dłuższą chwilę. - Seks to nie tylko ten wychwalany pod niebiosa orgazm, którego znaczenie jest absolutnie bezsprzeczne - mówi austriacka seksuolog dr Gabriele Lichtenegger. To także bliskość dwojga ludzi, którzy wzajemnie się pieszczą, głaszczą i masują. Podczas czułych gier miłosnych najczęściej nie zdajemy sobie sprawy, jak ważny dla zdrowia jest dotyk. Erotyczny masaż pobudza przewody, którymi w ciele płynie życiodajna energia. Dobry seks to łagodny i przyjemniejszy! wariant akupunktury. Głaskanie, znane zresztą jako najstarsza metoda leczenia, skutkuje w chorobach gośćcowych, zapaleniach, nerwobólach i astmie. Seks odmładza, przepełnia energią kobiety i mężczyzn. Współpracownicy dr. Teda Mell- venny kolejny raz udowodnili tę starą prawdę. Kto tego nie zna? Płonące policzki, przejrzyste spojrzenie, lśniąca potem skóra. Zdobyliśmy szczyt, czujemy się jak zwycięzcy, pełni energii i wigoru. I znowu to zasługa estrogenu, który wygładza skórę, napręża ją, zapobiega żylakom, stawia czoło cellulitowi. Wygląda na to, że jest dobry na wszystko. - Ludzie, którzy uprawiają seks, są zdrowsi, bardziej energiczni, mniej bojaźliwi i mniej wrodzy wobec bliźnich.


KOBIETA

-------*KKKK*
------*KOBIETA*
-----*KKKK*KKKK
___*KKKK* *K*O
___*KKKK* *KKKN
__*KKKK* *KKKK))
_*KKKK* *KKKT *KS
_*KKKK* *KKKK*KKS
_*KKKK* *KKKT* *KKKP
*KKKK* *KKKK*KKKK*KKP
*KKKK* *KKKK*KKKK*KKKP*
*KKKK* *KKKK*KKKK*KKKP
*KKKK**_*KKK* *KKK*KP
*K_* KK____*KKK*KKKB
___*KK____ _*KK*KKKB
___*KK_____*KK*KKKB
____*KK____*KK*KKKB
__ ___*K____*KK*KKB
______*K_ _*KKK*KKB
_______*KKK*KKK*KK
________*KKK*KK*K*K*
___ ____*KKKK*KK*KC*KK*
______ *PKKKK*KKK*KKKK*KK*
______*PKKKK*KKKK*KKKK*KKKK*
_____ __*PKKKK*KKKC**CKKK*KKK*K*
________*KKKK*KKKK* ____*KKKK*KKK*
_________*KKKK*KK*_______ *KKKK*KKK*
_________*KKKK*K*_ ____*KKKK*KKKK*
_________*KKKK*K____ *KKKK*KKKK*
_________*KKKK*K_ *KKKK*KKKK*
________*KKKK*KKKK*KKKK*
________*KKKK*KKKK*K*
________*KKKK*KKKK*
_______*KKKK*KN*
______*KKKK*
______*KKKK*
______*KKKK*
______*KKKK*
______*KKKK*
______*KKKK*
----------*KKKK*

SZTUKĄ JEST PRZEJŚĆ PRZEZ ŻYCIE,

TAK ABY JE PRZEŻYĆ W MIŁOŚCI,

SZTUKĄ JEST JE ZROZUMIEĆ,

SZTUKĄ JEST CAŁY ŚWIAT DLA KTÓREGO MOŻESZ BYĆ NIKIM,

LECZ DLA MNIE MOŻESZ BYĆ CAŁYM ŚWIATEM.


JESTEM

Jestem człowiekiem
szukającym swej
jednej, jedynej róży
lecz albo jestem za mały
albo ten świat jest za duży
Często rozmyślam
czy znajdę swoją planetę
czy wyczyszczę na niej wszystkie wulkany
i czy kiedykolwiek będę kochany ?
Gdyż mój świat
jest pogrążony w ciemności
a ja usycham bez słonecznej miłości
Jestem człowiekiem, rzekłem dziś
Człowiekiem być brzmi dumnie
Lecz być naprawdę a nie śnić
W praktyce dużo trudniej
Kowalem swego losu ja
To wiem i wierzę święcie
Że jeśli zechcę Bóg mi da
Do pracy zdrowe ręce
Ciągle też w drodze dzień po dniu
Odkrywam prawdy nowe
Stale się uczę, jak na pniu
Wchłaniając wiedzę w głowę
A więc kim jestem?
Człowiekiem jestem
Takim samym jak miliony innych
Mniej lub bardziej niewinnych
Jestem duszyczką zagubioną w świecie
Zwykłym mężczyzną
Czy trzeba być kimś?
Chyba nie, po prostu sobą trzeba być.


A MIŁOŚĆ TO

To chcieć czynić drugiego wolnym, a nie uwodzić go,
to uwolnić go z jego więzów, jeśli pozostawał więźniem.
Aby on także mógł powiedzieć: "Kocham Ciebie",
nie będąc do tego zmuszonym nieposkromionymi pragnieniami.
Kochać to wejść do drugiego, jeśli otwiera Tobie bramy
swego tajemniczego ogrodu, po drugiej stronie
okrężnych dróg, kwiatów i owoców zrywanych na skarpie.
Tam, gdzie zadziwiona potrafisz powiedzieć:
To "Ty", moje kochanie, Ty jesteś moim jedynym.
Kochać to chcieć ze wszystkich sił dobra drugiej osoby,
nawet z pominięciem siebie, to czynić wszystko,
by ona wzrastała i rozwijała się stając się
z każdym dniem człowiekiem, jakim być powinien,
a nie takim, jakiego chciałabyś,
ukształtować według swoich marzeń.
Kochać to ofiarować swoje ciało,
a nie zabierać ciała drugiej osoby,
lecz przyjąć je, gdy daje siebie.
To skoncentrować siebie i wzbogacić,
aby ofiarować ukochanemu całe swoje życie
skupione w ramionach Twojego "Ja", co znaczy więcej
niż tysiące pieszczot i szalonych uścisków.
Kochać to ofiarować siebie drugiej osobie,
nawet jeśli ona przez moment się wzbrania.
To dawać nie licząc tego, co on Ci daje,
płacąc bardzo drogo, nie domagając się zwrotu.
Największa miłość wreszcie to przebaczyć.
Kochać to zastawić stół, aby przy nim zasiadł Twój kochany
i nie sądzić, że możesz obejść się bez niego,
Ponieważ pozbawiony żywności, jaką on Ci przynosi,
na Twoje świąteczne przyjęcie nie postawisz
dań królewskich, lecz tylko suchy chleb biedaka.
Kochać to wierzyć drugiej osobie i ufać jej,
wierzyć w jej ukryte siły, w życie, które posiada,
jakiekolwiek byłyby kamienie
do usunięcia dla wyrównania drogi.
To zdecydować się rozsądnie
i odważnie wyruszyć na drogi czasu,
nie na sto, tysiąc czy dziesięć tysięcy dni,
ale na pielgrzymkę, która się nie skończy,
bo jest pielgrzymką, która trwać będzie ZAWSZE.
Mówię to aby oczyścić marzenia.
Kochać to zgodzić się na cierpienie,
śmierć sobie samemu, aby żyć i ożywiać,
Ponieważ tylko ten, kto może bez bólu zapomnieć
o sobie dla drugiego, może wyrzec się życia dla siebie,
tak żeby nie umarło w nim cokolwiek z niego.
Kochać wreszcie to jest to wszystko,
o czym powiedziano i jeszcze więcej.
Bo kochać to otworzyć się, na nieskończoną MIŁOŚĆ,
to pozwolić się kochać, być przejrzystym
wobec tej MIŁOŚCI, którą zawsze należy szanować.
To jest, pozwolić Sobie kochać tego,
którego w sposób wolny zdecydujemy się kochać!