Blog użytkownika

Pani Pozna

Publiczny wpis dostępny również bez logowania

Blog

Najnowsze wpisy użytkownika

Samotni

Większości osób wydaję się, że osoby samotne muszą być bardzo nieszczęśliwe. Szczęście jest przez nich postrzegane jako życie w parze z drugą połówką jednak nie dla wszystkich jest preferowany styl życia. Samotni z wyboru to coraz większa grupa osób, które same decydują się na życie w pojedynkę. Przyczyn podejmowania przez nich takich decyzji jest wiele.

Samotni

Czasem jest to chęć realizowania się zawodowo, czemu trzeba poświęcić dużo czasu. Innym razem wynika to z nieprzyjemnych doświadczeń. Samotni z wyboru to przede wszystkim grupa osób dość młodych, które ulegają po części pewnej modzie na taki stan osobowościowy. Specjaliści od marketingu doskonale widzą jak duży potencjał niesie ze sobą ta grupa i przygotowuje produkty dobrane do jej potrzeb. To także wpływa na umacnianie się jej pozycji w świecie. Oczywiście często jest tak, że decyzja o życiu w samotności podejmowana w młodym wieku z czasem ulega zmianie. Wówczas jednak dużo trudniej jest znaleźć życiowego partnera, ponieważ większość osób w tym przedziale wiekowym jest już zajęta. Single, którzy nie do końca są pewni swoich decyzji muszą się z tym liczyć. Im dłużej będą zwlekać tym trudniejszy będzie potem kolejny rozdział ich życia.




Komentarze

Dołącz do rozmowy pod wpisem

kalasznikow68
kalasznikow68, 58 lat
20.12.2011 18:03:50
witaj ja zostalem singlem z wyboru ,raz dostalem po uszach ;zdrada;nietylko kobiety niemoga sie z tym pogodzic ,ale powoli mam dosc niewiemy co tracimy przez 3 moze 4 lata zamknolem sie w sobie ,troszke kuleje moja gadka po tylu latach samotnosci wybacz ,staram sie to zmienic pozdrawiam
Damian28
Damian28, 43 lata
08.11.2011 18:09:57
Cześć   :)   Mam na imię Damian. I w całości się z Tobą zgadzam. Ja jestem singlem. Teraz z wyboru a może i ze strachu przed zranieniem. Przeżyłem to i owo (ale to inna historia) To co przeżyłem stworzyło we mnie chaos i niedowartościowanie, teraz patrząc na inne kobiety na wstępie się poddaje i wycofuje, nie całkiem z powodu że się boje ale dlatego że mam wrażenie że to ja jestem wszystkiemu winny i boje się zranić osobę którą pokochałbym.